Przegląd polskich stron piłkarskich

Najbardziej rozpoznawalnym i najchętniej komentowanym sportem w Polsce jest bezsprzecznie piłka nożna. Każdy z ogólnych portali newsowych: Interia, WP i odpowiednicy, dba o swój dział sportowy. O to, by publikować wpisy regularnie i w zadowalających czytelnika ilościach. Czy są to jednak najważniejsze i najbardziej wpływowe źródła? Co różni je do pozostałych?

Futbol w formie statystki – 90minut.pl

90minut jest z wielu względów wyjątkowy. Zamiast felietonów czy pomeczowych ocen, magnesem który generuje zrównoważony, ale od lat wysoki ruch na stronie, jest jej encyklopedyczność. 90minut to przede wszystkim statystyki, statystyki. Wyniki spotkań z polskich boisk są zamieszczane równo z gwizdkiem. Przy nich: składy drużyn, strzelcy, kartkowicze, ilość kibiców na stadionie i opcjonalnie krótka relacja z przebiegu. Te informacje nie dezaktualizują się. Są bezosobowe, pozbawione emocji, ale takie mają być, taki ma być portal. Strona istnieje w zasadzie w niezmienionej formie od 2003 roku, ma klasyczną formę pozostawiania komentarzy, co doceniają czytelnicy. Materiały są żywo komentowane i choć z reguły opinie są nieskomplikowane bądź prymitywne, pod każdym newsem toczy się piłkarska dyskusja.

Weszło – portal jajcarski™

Projekt autorstwa Krzysztofa Stanowskiego jest futbolowym, opiniotwórczym liderem w polskiej sieci. Weszło można zwięźle ująć jako dokładne przeciwieństwo 90minut. Tutaj każdy wpis jest napełniony emocją, subiektywną opinią i z reguły  w̶u̶l̶g̶a̶r̶n̶ą̶ surową krytyką. Z materiałami i opiniami można się nie zgadzać, ale nie sposób im zarzucić, żeby były nijakie. Stanowski jest dobrze poinformowany odnośnie do spekulacji transferowych. Największą popularnością cieszą się cotygodniowe wpisy „Jak co wtorek… Krzysztof Stanowski” i odpowiedniki pozostałych członków redakcji. Weszło wystartowało z piłkarskim radiem internetowym weszło.fm i stara się wypełnić tę przestrzeń.

2×45.info

Fani interesujących wywiadów na pewno nie będą narzekać. Podobnie osoby, które oczekują skondensowanych podsumowań tego, co się dzieje w piłkarskiej prasie.  Trudno jest w tej chwili powiedzieć więcej, Dwa razy 45 ma do siebie to, że jest stroną niestabilną. Zmieniał się adres domeny i niewykluczone, że to się powtórzy. Zmieniała się redakcja i gdzieś podczas tego wszystkiego zaginęło to, co najważniejsze: charakter. Trudno jest powiedzieć, czym ten portal chce być. Dwa, trzy lata wstecz, mogły zaimponować ciekawe felietony, było więcej rozmawiania o piłce. Później coś poszło nie tak i postanowiono zrobić z siebie Weszło 2, co oczywiście zakończyło się słabiutko.

Ilość, ale nie jakość

Poza trzema wymienionymi witrynami, natrafić można na niezagospodarowaną przestrzeń. Co jakiś czas pojawiają się ambitne, ciekawie zapowiadające się blogi lub portale. Niestety, albo w niedługim czasie zostają witrynami zombie i nowe publikacje nie ukazują się na ich łamach, albo czegoś im brakuje do wskoczenia na wyższy poziom, jak iGol, tkwią w stagnacji.

Odpowiadając na pytanie z pierwszego akapitu, duże portale newsowe są raczej źródłem marginalnym, a na pewno drugorzędnym. Informacje tam publikowane to zazwyczaj przetworzone artykuły, które zupełnie nic nowego nie wnoszą. Dokładnie takie samo wrażenie można odnieść odwiedzając strony telewizji sportowych jak TVP Sport czy Polsat Sport.

Przydatne, oficjalne źródła wiedzy

Zaskakująco profesjonalnie prowadzona jest związkowa strona Łączy nas piłka. Są na niej poruszane tematy reprezentacyjne, w drugiej kolejności rozgrywki lig polskich i Pucharu Polski. Źródłem – przede wszystkim dla prasy – jest strona samego związku. Można tam odszukać komunikaty, ale również np. aktualności dotyczące Ekstraklasy, reprezentacji itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *